ropomacicze u kotki

Ropomacicze u kotki – co to takiego właściwie jest?

Ropomacicze u kotki to choroba, która przede wszystkim pojawia się u niesterylizowanych kotek. Ropomacicze jak wskazuje nazwa dotyka macicy kota. Ta choroba jest dla wielu kociarzy sporym problemem, ponieważ wpływa bezpośrednio na zagrożenie życia kotki, jeśli nie była sterylizowana a dostawała antykoncepcyjne środki hormonalne. Warto więc nieco bliżej przyjrzeć się tej właśnie chorobie.

Problem z hormonami

Gdy u kotki zbliża się owulacja i rujka rośnie znacząco poziom progesteronu. To właśnie on powoduje zmiany w macicy, szersze otwarcie szyjki i przygotowuje ją na przyjęcie plemników oraz ciąży. Po tym jak owulacja będzie zakończona poziom progesteronu jest wysoki przez kilka tygodni. Jeśli kotka przechodzi rujke kilka razy w ciągu roku i nie zakończy się to ciążą to będzie w takiej sytuacji pojawiać się zgrubiona ścianka macicy i tam rozwijają się torbiele.

Następnie zaczynają się pojawiać bakterie. Przy wysokim poziomie progesteronu szyjka pozostaje dłużej otwarta co będzie ułatwiać przenikanie bakterii, które normalnie bytują w pochwie aż do macicy. Progesteron powoduje, że w macicy robi się mniejszy poziom białych ciałek krwi, miejscowe osłabienie bariery immunologicznej ma chronić plemniki i zdecydowanie ułatwić zapłodnienie. Szeroko otwarta macica i niska ochrona immunologiczna to jednak szansa na rozwój infekcji bakteryjnej.

Ropomacicze u kotki – jakie objawy?

Zależą od tego czy podczas rozwoju zakażenia szyjka macicy jest otwarta czy zamknięta. Jeśli otwarta następuje napływ ropnej wydzieliny na zewnątrz ciała i plamienie barwione krwią. Przy zamkniętej szyjce ropna wydzielina zostaje w środki i podtruwa koci organizm. Pojawia się osłabienie, senność, gorączka, brak apetytu, depresja, nadmierne picie wody, częste oddawanie moczu, bóle brzucha.

Diagnoza

Jeśli zauważymy takie objawy trzeba szybko udać się do lecznicy, by potwierdzić diagnozę. Jeśli taka choroba występuje konieczny będzie zabieg chirurgiczny inaczej kotka zdechnie.

Choroba niesterylizowanych kotek

Czemu tak to groźne?

Toksyny, które zaczną się gromadzić w organizmie kotki mogą prowadzić do niewydolności nerek czy nawet sepsy a więc ogólnego zakażenia organizmu. Powiększona macica może również pękać, a toksyny dostaną się do jamy otrzewnowej co spowoduje stan zapalny.

Szybki zabieg chirurgiczny

Wykonanie sterylizacji z poszerzonym zakresem, antybiotyki oraz inne leki to jedyne wyjście w takiej sytuacji, by dało się uratować życie zwierzaka. Przymusowa sterylizacja to zabieg, który jest dużo bardziej ryzykowny, poważniejszy niż ten realizowany standardowo.

Zapobieganie

Tutaj mamy tylko jedno możliwe rozwiązanie. Kotki, które nie są przeznaczone do rozrodu powinny być sterylizowane. Szkodzić będą zarówno hormony sztuczne jak i częste rujki, które nie kończą się ciążą. Najlepiej sterylizować jeszcze przed pierwsza rujką. Badania ostatnich lat pokazują, że sterylizacja zanim nastąpiła pierwsza rujka może nawet całkowicie minimalizować rozwój raka sutka. Ropomacicze i rak sutka to właśnie najczęściej wynik stosowania antykoncepcji hormonalnej.